• ŚWIĘTA JEHOWY-MOEDIM
  • SABAT
  • PASCHA
  • PRZAŚNIKI
  • SZAWUOT – ŚWIĘTO TYGODNI
  • JOM TERUAH – ŚWIĘTO TRĄB
  • JOM KIPUR – DZIEŃ POJEDNANIA
  • SUKOT – ŚWIĘTO NAMIOTÓW
  • ŚWIĘTA CHANUKI
  • ŚWIĘTA PURIM

Hebrajskie słowo moed użyte w III Księdze Mojżeszowej 23 rozdział tłumaczone na polski jako święto – dosłownie przetłumaczone znaczy – wyznaczony czas. Tak więc Święta Jehowy to wyznaczone przez Niego czasy by spotykać się ze swoim ludem.

Warto zauważyć że nie są to święta żydowskie ale Święta Jehowy. Bóg dał je Izraelowi by ten uczył inne narody w jaki sposób ich przestrzegać. Należą one jednak do dziedzictwa wszystkich Bożych dzieci, zarówno tych pochodzących z Żydów jak i tych z Pogan. Żydzi mają wiele innych świąt, które nie są moedim – wyznaczonymi przez Jehowy czasami, takie jak Chanuka, Purim. Są one ich świętami narodowymi, podobnie jak w Polsce np. święto odzyskania niepodległości 11 Listopada.

Jezus Chrystus – Drugi Mojżesz, przestrzegał Świąt Jehowy kiedy żył na ziemi i sam stał się ich wypełnieniem. Były one również przestrzegane przez całe nowotestamentowe zgromadzenie Izraela, nie tylko przez żydowskich wierzących ale i tych nawróconych z Pogan.
Zostały zamienione na święta które znamy dziś jako chrześcijańskie a mające swoje korzenie w pogaństwie przez … polityka – cesarza Konstantyna w IV wieku.

Święta Jehowy to dosłowny kalendarz. Bóg używa go do czynienia swoich rzeczy, wypełniania swoich proroctw. Wszystkie najważniejsze wydarzenia w historii Izraela miały miejsce w wyznaczonych przez Jehowę czasach – ofiara Jezusa – Pascha, narodziny Jezusa – Święto Namiotów, napełnienie wierzących Duchem Świętym, etc.

Jeśli sam Bóg nas prosi by spotykać się z Nim w ten właśnie czas, byłoby wyrazem buntu, arogancji i ignorancji robić to kiedy indziej, po swojemu. Przestrzegamy Świąt Jehowy okazując Mu tym samym nasz szacunek, posłuszeństwo i miłość.

swieta1

I ukończył Bóg w siódmym dniu swoje dzieło i odpoczął dnia siódmego od wszelkiego dzieła, które uczynił. I pobłogosławił Bóg dzień siódmy i poświęcił go bo w nim odpoczął od wszelkiego swego dzieła którego Bóg dokonał w stworzeniu, 1 Mojż. 2:2 -3.

Bóg ustanowił Sabat już w siódmym dniu stworzenia, na długo przedtem jak dał swojemu narodowi Dziesięć Słów – Przykazań na Górze Synaj. To wyznaczony przez Niego czas – z hebrajskiego moed, dany wszystkim ludziom na odpoczynek.

Boży Sabat to nie jest niedziela, ani żaden wybrany przez człowieka dzień tygodnia. Sabat zaczyna się jak każdy biblijny dzień od wieczora, w tym wypadku piątkowego i trwa do wieczora dnia sobotniego, (…) i nastał wieczór i nastał poranek – dzień pierwszy, 1 Mojż. 1:5.

Bóg pobłogosławił i uświęcił, czyli oddzielił, przeznaczył dla siebie ten dzień. Sabat to drzwi do duchowego wymiaru, przebywania w Bożej Obecności, przedsmak życia w niebie. Przez Żydów dzień ten jest nazywany Królową i Oblubienicą.

W Sabat uczymy się jak chodzić w Duchu, w wierze, w odpocznieniu – kto bowiem wszedł do odpocznienia Jego ten sam odpoczął od dzieł swoich, jak Bóg od swoich, Hebr.3:12 – 19, 4:1 – 11.

Sabat nie powinien być przestrzegany legalistycznie ale przez wiarę. Z legalistycznym przestrzeganiem Sabatu walczył Jezus kiedy chodził po ziemi. Jednak nie zniósł Sabatu, ale go wypełniał. Sabat był przestrzegany przez nowotestamentowe zgromadzenia Izraela, zarówno przez wierzących w Jezusa Żydów jak i nawróconych z Pogan. Oficjalnie zamieniony na niedzielę – święto boga słońca – przez cesarza Konstantyna w IV wieku.

Sabat jest znakiem Przymierza jakie mamy z Bogiem, II Mojż.31:16

Sabat to dzień, w którym się odpoczywa, nie tylko fizycznie. Są Sabaty tygodniowe i świąteczne. Każdy siódmy rok jest rokiem sabatowym.

Przestrzeganie Sabatu jest wyrazem miłości i szacunku do Boga oraz zależności od Niego, a nienawiści do niezależnych od Boga systemów tego świata, Nie miłujcie świata ani tych rzeczy które są na świecie. Jeśli kto miłuje świat nie ma w nim miłości Ojca, 1 Jan 2:15 – 17, Jak. 4:4

Jezus zmartwychwstał w Sabat – widać to w Ewangeliach. Maria Magdalena, która widziała Go jako pierwsza w pierwszy dzień tygodnia nie była świadkiem momentu zmartwychwstania. Widziała owoc zmartwychwstania – odwalony kamień i żywego Jezusa.

Jezus często był krytykowany za uzdrawianie ludzi w Sabat, jak gdyby była to praca. On demonstrował tylko czym Sabat jest – odpocznieniem, w tym wypadku odpocznieniem ciała. Uzdrowienie jest Sabatem dla ciała.

Jeśli Jezus mógł uzdrawiać w Sabat używając dunamis, gr – cuda czyniącej mocy Bożej, to tą samą mocą mógł być w Sabat wzbudzony z martwych.

swieta2

14 Awiw – 1 Miesiąc

III Mojż. 23 – 5, W miesiącu pierwszym czternastego dnia tegoż miesiąca o zmierzchu jest pascha Jehowy.

II Mojż. 12:1 -14, (…) Dziesiątego dnia tego miesiąca weźmie sobie każdy baranka dla rodziny (.) ma to być baranek bez skazy, samiec jednoroczny. Może to być baranek lub koziołek. Będziecie go przechowywać do czternastego dnia tego miesiąca i zabije go całe zgromadzenie zboru o zmierzchu. I wezmą z jego krwi i pomażą odrzwia i nadproże w domach gdzie go spożywają. (.) Tej nocy przejdę przez ziemię egipską i zabiję wszystko pierworodne w ziemi egipskiej od człowieka do bydła i dokonam sądów nad wszystkimi bogami Egiptu: Ja, Jehowa. A krew ta będzie dla was znakiem na domach gdzie będziecie. Gdy ujrzę krew, ominę was i nie dotknie was zgubna plaga gdy uderzę ziemię egipską. Zabicie wszystkich pierworodnych było ostatnią plagą jaka przyszła na Egipt. Anioł śmierci omijał wszystkie domy gdzie zobaczył krew baranka. Tej nocy Bóg osądził bogów Egiptu i pokazał kto tak naprawdę tu rządzi. Wtedy faraon pozwolił Izraelitom opuścić Egipt.

Jan 1:29, Oto Baranek Boży który gładzi grzechy świata, tymi słowami Jan Chrzciciel określił Jezusa. Stał się On wypełnieniem Paschy. Łuk.22: 7- 20, Spożywając wieczerzę paschalną ze swoimi uczniami powiedział do nich: gorąco pragnąłem spożyć tę wieczerzę paschalną z wami przed moją męką, powiadam wam bowiem iż nie będę jej spożywał aż nastąpi spełnienie w Królestwie Bożym. (…)Wziąwszy chleb i podziękowawszy, łamał i dawał im mówiąc: to jest ciało moje, które się za was daje (…) Podobnie i kielich gdy było po wieczerzy, mówiąc: ten kielich to nowe przymierze we krwi mojej która się za was wylewa. Wino symbolizuje krew Jezusa, a maca – ciasto bez kwasu (grzechu) – Jego ciało i śmierć na krzyżu.

Biblijny dzień zaczyna się i kończy wieczorem. Jezus po spożyciu wieczerzy paschalnej idzie do ogrodu Getsemane by się modlić. Tam przychodzi Judasz ze zgrają uzbrojonych ludzi i wydaje Jezusa. Jeszcze tej samej nocy – w tym samym dniu Paschy – Jezus jest sądzony przez żydowski sąd Sanhedryn (bezprawnie, bo nie można skazać kogoś na smierć w nocy) w domu arcykapłana Kajfasza. Rano rozmawia z Piłatem, potem z Herodem i znowu z Piłatem który ostatecznie wydaje Go na ukrzyżowanie. Ma to miejsce koło południa. Jezus w bardzo szczególny sposób umiera oddając ducha już po kilku godzinach, jeszcze tego samego dnia w Święto Paschy. Ponieważ następny dzień, 15 Awiw to Sabat (dzień wolny od pracy), pierwszy dzień Przaśników, Żydzi spieszą się by przed wieczorem zdjąć ciała z krzyży. Ludzie umierali na krzyżu nawet kilka dni dlatego stwierdziwszy (przez wbicie włóczni w bok Jezusa i widząc wypływającą z Jego ciała wodę i krew) że już umarł, zdjęli jego ciało i położyli w pobliskim grobie. Jezus idzie do Piekła – jest tam trzy dni i trzy noce po czym zostaje wzbudzony z martwych. Tamta pamiętna Pacha musiała mieć miejsce we wtorek wieczorem. W środę w południe Jezus został ukrzyżowany – jest to ciągle dzień Paschy. Czwartek to dzień Sabatu – pierwszy dzień Przaśników, potem mamy piątek – kobiety idą na rynek kupić maści by namaścić ciało Jezusa. Wieczorem w piątek nastaje tygodniowy Sabat i Żydzi muszą odpoczywać. Słowo w oryginalnej grece mówi, że były dwa Sabaty pomiędzy śmiercią a zmartwychwstaniem Jezusa. To daje nam trzy dni i trzy noce. Jezus zostaje wzbudzony z martwych w Sabat, a pierwsi ludzie widzą Go w pierwszy dzień tygodnia.

Jezus Chrystus stał się barankiem Bożym, ofiarą by każdy kto w Niego wierzy mógł narodzić się na nowo i wejść do Królestwa Bożego.

swieta3

15-21 Awiw – 1 Miesiąc

III Mojż.23: 6 – 14, A piętnastego dnia tegoż miesiąca jest Święto Przaśników Jehowy. Przez siedem dni będziecie jeść przaśniki. Pierwszy i siódmy dzień tego święta to Sabaty – dni wolne od pracy. II Mojż. 12: 15 -19, 37 -42, (…) Przestrzegajcie Święta Przaśników gdyż w tym właśnie dniu wyprowadziłem zastępy wasze z ziemi egipskiej. (…) 15 – go Awiw, w pierwszy dzień Przaśników, w nocy Izrael został wypędzony z Egiptu. Zaczęli nowe życie i dwanaście plemion stało się narodem.

Obowiązkiem w te święta jest jeść chleb bez zakwasu który symbolizuje grzech. W żydowskich domach poszukuje się i usuwa każdą odrobinę chleba na zakwasie – co symbolizuje walkę z grzechem.

Jeśli Pascha mówi nam o nowym narodzeniu przez ofiarę Jezusa to Przaśniki uczą nas jak żyć po nowym narodzeniu. To życie uświęcenia przez moc Duch Świętego.

1 Kor.5:6 – 8, Nie macie się czym chlubić. Czy nie wiecie że odrobina kwasu cały zaczyn zakwasza? Usuńcie stary kwas abyście się stali nowym zaczynem, ponieważ jesteście przaśni, albowiem na naszą wielkanoc jako baranek został ofiarowany Chrystus. Obchodźmy więc święto nie w starym kwasie złości i przewrotności lecz w przaśnikach szczerości i prawdy. Paweł napomina Koryntian, nowotestamentowe zgromadzenie Izraela, złożone głównie z nawróconych Pogan by obchodzili to święto. Powinno się odbywać w szczerości i prawdzie. A człowiek, który jest między nimi i grzeszy powinien być usunięty ze zgromadzenia.

Mówi się, że Izrael wyszedł z Egiptu w jedną noc, natomiast Egipt wychodził z niego przez 40 lat. Podobnie jest czasem w życiu narodzonych na nowo wierzących. Powinniśmy pozwolić by Duch Święty pracował w nas i usuwał grzech i zmieniał naszą mentalność. Bóg chce by nasz umysł był odnowiony odnośnie tego kim jest Bóg, kim my w Nim jesteśmy i do czego jesteśmy na tej ziemi powołani. Bóg zmienia nas przez swoje objawione Słowo. Rzym.12:1-2, (…) A nie upodabniajcie się do tego świata ale się przemieńcie przez odnowienie swojego umysłu abyście umieli rozróżnić co jest wolą Bożą, co jest dobre, miłe i doskonałe.

swieta4

3 Miesiąc

III Mojż. 23:15 – 22, Od następnego dnia po sabacie, kiedyście przynieśli snop dla dokonania obrzędu potrząsania, odliczycie sobie pełnych siedem tygodni (…) Ze swoich siedzib przyniesiecie na obrzęd potrząsania po dwa chleby (…) Szawuot to święto pielgrzymie, jedyne które nie ma stałej daty. Należy liczyć siedem pełnych tygodni lub pięćdziesiąt dni od pierwszego Sabatu po Święcie Paschy. W związku z tym zawsze wypada w pierwszy dzień tygodnia.

Mamy tu jedyny przypadek kiedy Bóg pozwala złożyć w ofierze dwa chleby pieczone na zakwasie – symbolu grzechu. Te dwa chleby symbolizują grzesznych ludzi: Dom Judy – Żydów i Dom Izraela – Pogan.

W tym dniu Bóg dał Dziesięć Słów – Przykazań na górze Synaj. Po zmartwychwstaniu Jezusa – Duch Święty zstąpił na sto dwadzieścia osób zgromadzonych w dniu Pięćdziesiątnicy w Świątyni i wypisał znowu Boże Słowa – Prawo w sercach zgromadzonych, jak to zostało wcześniej zapowiedziane. Takie zaś jest przymierze, które zawrę z domem Izraela (…)Prawa moje włożę w ich umysły i na sercach ich wypiszę je i będę im Bogiem a oni będą mi ludem. (…) Hebr. 8:8 -12, 10: 16 -17. W tym dniu Bóg potwierdził Przymierze zawarte w dniu Paschy przez Jezusa, A gdy nadszedł dzień Pięćdziesiątnicy, byli wszyscy razem zgromadzeni na jednym miejscu. I powstał nagle z nieba szum jakby wiejącego gwałtownego wiatru i napełnił cały dom gdzie siedzieli. I ukazały im się języki jakby z ognia które się rozdzieliły i usiadły na każdym z nich. I napełnieni zostali wszyscy Duchem Świętym i zaczęli mówić innymi językami tak jak im Duch poddawał, Dz.Ap. 2: 1 -4. W te Boże żniwa, po manifestacji Ducha Świętego i głoszeniu Piotra trzy tysiące osób narodziło się na nowo, zostało zanurzonych w wodzie i przyjęło Ducha Świętego.

Szawuot to święto pierwszych zbiorów. Kończy się żniwo jęczmienne, a zaczyna żniwo pszeniczne. Księga Rut opisuje historię romantycznej miłości moabitki Rut i Judejczyka Boaza, która wydarzyła się w żniwa jęczmienne. Pokazuje, że Bóg jest pełen miłosierdzia i dla każdego kto naprawdę w Niego wierzy może nawet zmienić swoje postanowienia. Moabici według Słowa nie mogli wejść do zgromadzenia Bożego. Rut dzięki swojej wierze i postępowaniu nie tylko weszła ale została też prababcią króla Dawida którego potomkiem jest Mesjasz – Jezus. Historia ta uczy też szacunku do ludzi starszych i pokazuje błogosławieństwo z tego wypływające. Wiele rzeczy można uczynić gdy młodsze pokolenie współpracuje z doświadczonym i mądrzejszym starszym pokoleniem. Rut mówi to swojej teściowej, dokąd ty pójdziesz i ja pójdę, gdzie ty zamieszkasz ja zamieszkam, lud twój – lud mój a Bóg twój – Bóg mój. Uczy nas też jak ważna jest w życiu pracowitość, która wytwarza dobra. (…) a odkąd tylko przyszła rano, trwa przy pracy aż dotąd ani chwilki nie odpoczywa. To nie spekulacje, lenistwo, ale ciężka praca przynosi błogosławieństwo. Uczy potrzeby pomagania biednym, ale też pokazuje Bożą strategię w tym zakresie. Nie tyle powinniśmy dawać biednym systematycznie pieniądze, ale raczej stwarzać warunki do pracy i uczyć ich jak swoje pieniądze wypracowywać. Rut chodziła za żniwiarzami i zbierała kłosy pozostawione dla niej przez nich. A gdy będziecie żąć zboże ziemi waszej to nie będziesz żął przy żniwie swoim pola swego do samego końca i nie będziesz zbierał pokłosia po swoim żniwie ale pozostaw je dla ubogiego i dla obcego przybysza. III Mojż. 23:22

swieta5

1 Etanim – 7 Miesiąc

III Mojż. 23: 23 – 24, (…) w miesiącu siódmym, pierwszego dnia tegoż miesiąca, będziecie mieli dzień odpoczynku, dzień pamiętny, obwołane trąbieniem święte zgromadzenie. Święto to zaczynają zawsze dźwięki dęcia w szofar i stąd nazwa – Święto Trąb.

Przez dęcie w trąby, szofary przypominamy się Jehowie. Wtedy On daje nam zwycięstwo. Trąbimy też w dniach naszej radości, w święta, przy składaniu ofiar, Gdy w waszej ziemi będziecie wyruszać na wojnę przeciwko wrogowi który was gnębi, zadmiecie w trąby dźwiękiem urywanym. Przez to przypomnicie się Jehowie i będziecie wybawieni od waszych nieprzyjaciół, IV Mojż. 10: 9 – 10.

Szofar najczęściej robiony jest z baraniego rogu. A gdy Abraham podniósł oczy ujrzał za sobą barana który rogami uwikłał się w krzakach, 1 Mojż. 22. Bóg poprosił Abrahama, by złożył swojego syna w ofierze. Kiedy był już pewien, że Abraham to zrobi – w momencie gdy ten podniósł już swój nóż, by zabić syna, zatrzymał go. Na złożenie ofiary dał mu w zamian barana. Wcześniej Abraham powiedział swojemu synowi, że Bóg upatrzył sobie jagnię na całopalenie. Jezus stał się tym upatrzonym przez Boga barankiem. Dęcie w szofar to głos baranka, na który Bóg zważa.

Hebr. 11:17 – 19, (…) sądził że Bóg ma moc wskrzeszać nawet umarłych, toteż jakby z umarłych mówiąc obrazowo otrzymał go z powrotem. Abraham wierzył w zmartwychwstanie.

1 Tes 4:13 – 17, (…) gdyż sam Jehowa na dany rozkaz, na głos archanioła i trąby Bożej zstąpi z nieba: wtedy najpierw powstaną ci, którzy umarli w Chrystusie, potem my którzy pozostaniemy przy życiu razem z nimi porwani będziemy w obłokach w powietrze na spotkanie Jehowy i tak zawsze będziemy z Jehową. 1 Kor.15: 50 – 52. Zarówno Żydzi jak i chrześcijanie wierzą że Mesjasz przyjdzie na dźwięk trąb. Zgromadzenie Izraela nastąpi przy dźwięku trąb! Czyżby w Jom Teruah?

W Jom Teruah ma miejsce otwarcie Księgi w której są zapisane imiona zbawionych. Później następuje dziesięć dni grozy w oczekiwaniu na wyrok Boży który będzie miał miejsce w Jom Kipur, I widziałem wielki biały tron i tego który na nim siedzi przed którego obliczem pierzchła niebo i ziemia (…)i śmierć i piekło zostały wrzucone do jeziora ognistego, owo jezioro to druga śmierć. I jeżeli ktoś nie był zapisany w księdze żywota został wrzucony do jeziora ognistego.

Według żydowskiej tradycji, każdy w dzień Jom Teruah powinien usłyszeć dźwięk szofaru. Jezus mówił – (…) kto słucha słowa mego i wierzy temu który mnie posłał ma żywot wieczny i nie stanie przed sądem ale przeszedł ze śmierci do żywota. Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, zbliża się godzina, owszem już nadeszła, kiedy umarli usłyszą głos Syna Bożego i ci co usłyszą będą żyć, Jan 5:24 – 29. Ci którzy nie uwierzą, nie powstaną do życia w pierwszym, lepszym zmartwychwstaniu, lecz w drugim zmartwychwstaniu na Wielki Sąd.

Dziś Oblubienic wzywa Oblubienicę by przygotowała się na Wesele Baranka, Weselmy i radujmy się i oddajmy Bogu chwałę gdyż nastało wesele Baranka i oblubienica jego przygotowała się, Obj. 19: 6 – 9, Ef. 5:25 – 27.

swieta6

10 Etanim – 7 Miesiąc

Dziesiątego dnia tego samego siódmego miesiąca będzie dzień pojednania. Będzie to dla was święte zgromadzenie. Ukorzycie się i złożycie Jehowie ofiary ogniowe (…), III Mojż. 23:27 – 32. W Jom Teruah Księga jest otwarta i wyrok jest wydany. Potem mamy dziesięć dni grozy. Czy coś może zmienić wydany już wyrok? Jom Kipur jest ostatnim dniem, w którym wyrok może być zmieniony.

Księga Jonasza mówi o proroku, który wydał wyrok na Niniwę, stolicę Asyrii, najpotężniejszego w tamtym czasie królestwa pogańskiego na ziemi, pełnego gwałtu, bałwochwalstwa i wszelkiej bezbożności. Jonasz, który początkowo nie chciał iść do Niniwy po Bożej perswazji (pobyt w brzuchu ryby) jednak tam dotarł i głosił słowo prorocze mówiąc ludziom że za czterdzieści dni Niniwa będzie zburzona. Po usłyszeniu wyroku – Niniwa pościła i pokutowała. Jako rezultat nie została osądzona.

Iz. 58:1 -12 Lecz to jest post w którym mam upodobanie: że się rozwiązuje bezprawne więzy, że się zrywa powrozy jarzma, wypuszcza na wolność uciśnionych i łamie wszelkie jarzmo. Jest potężna moc w pokucie. Kiedy przyznajemy się do grzechu i żałujemy go. Post nam w tym pomaga. Post nie zmienia Boga, zmiękcza nasze serca kiedy są zatwardziałe i powoduje że stajemy się bardziej otwarci i wrażliwi na świat duchowy. Są rzeczy, które się nie przełamią dopóki nie zaczniemy pościć. Jom Kipur to dzień całkowitego postu.

Jonasz był znakiem: był w brzuchu ryby przez trzy dni i trzy noce, podobnie Jezus był w piekle trzy dni i trzy noce, Pokolenie złe i cudzołożne znaku żąda ale nie otrzyma innego znaku jak tylko znak Jonasza. Albowiem jak Jonasz był w brzuchu wieloryba trzy dni i trzy noce tak i Syn Człowieczy będzie w łonie ziemi trzy dni i trzy noce. Mężowie z Niniwy staną na sądzie wraz z tym pokoleniem i spowodują jego potępienie gdyż na skutek zwiastowania Jonasza opamiętali się a oto tutaj więcej niż Jonasz, Mat. 12: 38 – 41. Dzięki Jezusowi i temu co zrobił nie tylko jedna metropolia może być uratowana, ale każdy kto w Niego wierzy. Dlatego jest On większy niż Jonasz.

III Mojż. 16 mówi o tym, że jeden raz w roku, właśnie w Dzień Pojednania, arcykapłan – najpierw oczyściwszy siebie – wchodził do Miejsca Najświętszego w Świątyni. Tam była Arka Przymierza, w której mieszkała Szekina – Boża Obecność z krwią kozła i cielca by dokonać przebłagania za grzechy narodu izraelskiego. Dzięki tej ofierze Izrael stawał się sprawiedliwy przed Bogiem i dzięki temu Bóg mógł odpowiadać na jego modlitwy.

Hebr.9: 11 – 28, Lecz Chrystus, który się zjawił jako arcykapłan dóbr przyszłych wszedł przez większy i doskonalszy przybytek, nie ręką zbudowany, to jest pochodzący nie z tego świata. Wszedł raz na zawsze do świątyni nie z krwią kozłów i cielców lecz z własną krwią dokonawszy wiecznego odkupienia. (…)O ileż bardziej krew Chrystusa który przez Ducha ofiarował samego siebie bez skazy Bogu oczyści sumienie nasze od martwych uczynków abyśmy mogli służyć Bogu żywemu. I dlatego jest on pośrednikiem nowego przymierza (…) Jezus dokonał oczyszczenia rzeczy, które są na ziemi i w niebie.

2 Kor.5:14 – 21, w miejsce Chrystusa, zamiast Niego prosimy dziś wszystkich by pojednali się z Bogiem dopóki jest jeszcze czas. Wszystko co Bóg miał zrobić już zrobił. Każdy indywidualnie podejmuje dziś decyzję czy Go przyjąć czy odrzucić.

swieta7

15 – 21 Etanim – 7 Miesiąc

III Mojż. 23:34 – 43, (…) W pierwszym dniu weźmiecie sobie owocu ze szlachetnych drzew, gałązki palmowe, gałązki z drzew rozłożystych i z wierzby znad potoku i będziecie się weselić przed Jehową, Bogiem waszym przez siedem dni. (…)Będziecie mieszkać w szałasach przez siedem dni. Wszyscy krajowcy w Izraelu mieszkać będą w szałasach aby widziały wasze przyszłe pokolenia że w szałasach kazałem mieszkać synom izraelskim gdy wyprowadziłem ich z ziemi egipskiej. To jedno z trzech( oprócz Paschy – Przaśników, Święta Tygodni) święto pielgrzymie, na które każdy Izraelita był zobowiązany stawić się w Jerozolimie. Jest świętem zbiorów – oliwek, fig.

Są cztery rodzaje owoców jakie Bóg kazał im tego dnia przynieść: Etrog – owoc ze szlachetnego drzewa: ma słodki, dobry smak i piękny aromat – symbolizuje osobę która zna Torę i ją czyni. Lulav – nierozwinięta gałąź palmowa – ma słodki owoc ale nie ma zapachu – to ktoś kto zna Słowo ale nie ma uczynków. Mirt – nie ma smaku ale ma miły zapach – tak jak ludzie nie znający Tory, ale czyniący dobrze. Gałązki wierzbowe – nie mają ani zapachu ani smaku – to ludzie bez znajomości Tory i bez dobrych uczynków.

Jan 1:1, 14, Na początku było Słowo a Słowo było u Boga a Bogiem było Słowo. A Słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród nas (…). Greckie słowo skene – tłumaczone tu jako zamieszkało, dosłownie oznacza zamieszkać w namiocie. Sugeruje to, że właśnie pierwszego dnia Sukot Jezus zamieszkał – urodził się, przyszedł na ten świat. Tak więc Sukot to prawdziwe Boże Narodzenie.

Sukot mówi o wejściu do ziemi obiecanej i zamieszkaniu w domach które dał Izraelitom Bóg. To święto nie było celebrowane na pustyni. Izraelici mieli mieszkać w sukkach – namiotach w ziemi obiecanej, świętując to, co dał im Bóg w nowej ziemi.

Przybytek Mojżesza według tradycji został zakończony w Sukot. Wtedy to chwała Jehowy zstąpiła i zamieszkała z ludem Izraela.

2 Kor. 5:1 – 10, Wiemy bowiem, że jeśli ten namiot który jest naszym ziemskim mieszkaniem się rozpadnie, mamy budowlę od Boga, dom w niebie, nie rękoma zbudowany, wieczny. (…) wiemy, że dopóki przebywamy w ciele, jesteśmy oddaleni od Jehowy: gdyż w wierze a nie w oglądaniu pielgrzymujemy. Nasze ziemskie ciała są namiotem, w którym mieszkamy my i Duch Święty podczas naszej wędrówki do ziemi obiecanej – nieba. Podobnie jak Patriarchowie. Wszyscy oni poumierali w wierze nie otrzymawszy tego co głosiły obietnice, lecz ujrzeli i powitali je z dala. Wyznali też że są gośćmi i pielgrzymami na ziemi. Bo ci którzy tak mówią, okazują że ojczyzny szukają. I gdyby mieli na myśli tę z której wyszli, byliby mieli sposobność aby do niej powrócić. Lecz oni zdążają do lepszej, to jest do niebieskiej. Dlatego Bóg nie wstydzi się być nazywany ich Bogiem, gdyż przygotował dla nich miasto. Hebr.11:9 – 16, jesteśmy tylko pielgrzymami na tej ziemi.

A w ostatnim, wielkim dniu święta stanął Jezus i zawołał: jeśli kto pragnie, niech przyjdzie do mnie i pije. Kto wierzy we mnie jak powiada Pismo, z wnętrza jego popłyną rzeki wody żywej. A to mówił o Duchu którego mieli otrzymać ci, którzy w niego uwierzyli (…) Jan 7:37 – 39. W ostatni dzień Sukot modlono się o deszcz na dobre zbiory w następnym roku. Jezus tego dnia obiecał zesłanie Ducha Świętego, który ten deszcz na dobre Boże zbiory przyniósł.

Zmam Simkhatenu – czas radości, Sukot to czas wesela. Czas na Wesele Baranka, Obj.19:1 – 9 (…) nastało wesele Baranka i Oblubienica Jego przygotowała się. Oblubienicą są ci, którzy wybrali by mieć w życiu czas na to by służyć Bogu. Ci którzy wybrali by czynić wprawdzie dobre rzeczy ale nie te najlepsze – czym jest służenie Bogu – będą gośćmi, Łuk. 14: 15 – 24. Jezus w Ewangelii Mateusza 25 opowiada przypowieść o dziesięciu pannach. Wszystkie były narzeczonymi – ale tylko pięć z nich stało się żonami. Dlaczego? Z powodu życiowych wyborów nie miały wystarczającej ilości oliwy – Ducha Świętego. Nie służyły Bogu i dlatego sam na koniec powiedział że ich nie zna.

W Sukot przyjdzie po raz drugi, widzialny na ziemię Jezus – jako król Izraela. Święta te będą w szczególny sposób celebrowane w Królestwie Tysiącletnim. Czyżby z powodu zwycięstwa Chrystusa nad antychrystem? Zach.14 (…) Wszyscy pozostali ze wszystkich narodów które wystąpiły zbrojnie przeciwko Jeruzalemowi, będą corocznie pielgrzymowali aby oddać pokłon królowi, Panu Zastępów i obchodzić Święto Szałasów. (…) Jeśli to święto będzie celebrowane w czasie Królestwa Tysiącletniego – gdy Jezus wraz ze swoją Oblubienicą będzie panował na ziemi dlaczego mielibyśmy myśleć i zachowywać się tak jakby nie należało ich celebrować również i teraz? To nie są święta Żydów. To są Święta Jehowy.

swieta8

25 dzień dziewiątego miesiąca

Trwa 8 dni. Nie jest biblijnym moedim – wyznaczonym przez Jehowę czasem. Nie ma biblijnego nakazu przestrzegania tego święta. Jakkolwiek Jezus, kiedy żył na ziemi, obchodził je. Jan 10:22-30, Obchodzono wtedy w Jerozolimie uroczystość poświęcenia Świątyni. Była zima. I przechadzał się Jezus w Świątyni, 22-23 w.

Święto to, przypomina nam o wydarzeniach z historii Judejczyków – Żydów z czasów, kiedy Królestwo Izraela, pozostałe 10 plemion żyły już dawno w rozproszeniu. Kiedy Juda była pod panowaniem greckim, Antioch Epifanes, bezbożny grecki władca, zagarnął skarby Świątyni Jerozolimskiej. Było to ukoronowaniem całego procesu greczczenia Żydów – podobny proces przechodziliśmy my, kiedy próbowano nas germanizować czy rusyfikować.

Na koniec kazał złożyć na ołtarzu w Świątyni, którą wcześniej zamienił na świątynię greckiego boga Zeusa w ofierze świnię, zanieczyszczając tym samym przybytek Boży. Wydał też edykt zabraniający wszelkich żydowskich obrządków i zwyczajów. Wybuchła wojna zwana Machabejską. W 164 p.n.e. powstańcy żydowscy pod przywództwem Judy Machabeusza zdobyli Jerozolimę. Jednak Świątynia nie mogła funkcjonować, dopóki nie została oczyszczona. Wtedy to powstała legenda, że sam Bóg podtrzymywał palenie się świateł przez 8 dni, dopóki nie wyprodukowano oliwy. Nie jest to prawda.

Żydzi zawsze chcieli by ogień z nieba zstąpił w Świątyni w ponadnaturalny sposób. Rabini wymyślili więc bajkę o cudownym paleniu się lamp. Dlatego do dziś palą 9 lamp w to święto. Stąd 9 – cio ramienny świecznik, inny od 7 – mio ramiennej Menory. Cztery razy ogień z nieba spadał na ofiary składane w Świątyni. Za czasów Mojżesza, Dawida, Salomona, Eliasza i po raz piąty w święto Szawuot, kiedy to Duch Święty przyszedł jak ogień z nieba by napełnić sobą zgromadzonych w Świątyni wierzących Dz Ap.2. Ogień z nieba przychodzi tylko wtedy, gdy jest obecnych 12 plemion Izraela. W jedności. Za czasów Judy ogień nie zstąpił ani za Ezdrasza, ani za Nehemiasza, kiedy Żydzi powrócili z niewoli babilońskiej i odbudowywali Świątynię, ani za czasów Machabeuszy.

Święta Chanuki uczą nas, by przeciwstawiać się wpływom tego bezbożnego świata na nasze życie. Czasem presja jest bardzo duża. Czasem, jak Żydzi w czasach Machabeuszy trzeba oddać swoje życie w walce o wolność. Wolność, by nie żyć jak świat – Grecy, ale by żyć jak przystało na dzieci Boże – Izraelitów. A kiedy Dom Judy i Dom Izraela znów zbiorą się razem na jednym miejscu, ogień z nieba powtórnie przyjdzie i nastąpi ostatnie wylanie Ducha Świętego na ziemi.

14 dzień dwunastego miesiąca

Podobnie jak święta Chanuki, Purim nie jest biblijnym moedim. Nie ma biblijnego nakazu aby te święta przestrzegać.
Powstało w czasie, kiedy zarówno Dom Izraela jak i Dom Judy żyli pod panowaniem perskim. Różnica polegała na tym, że 10 plemion – Izraelici wmieszali się całkowicie w kulturę perską natomiast Judejczycy – Żydzi, nie.

Warto w tym miejscu przypomnieć, że polskie średniowieczne kroniki podają, iż nasi przodkowie, żyli pod panowaniem królów perskich z dynastii Achemenidów czyli również pod panowaniem Kserksesa, który występuje w Księdze Estery pod hebrajskim imieniem Achaszwerosz.

O tym, że tylko Żydzi a nie Izraelici wyróżniali się spośród innych ludów zamieszkujących imperium Persów dowiadujemy się od Hamana, który był Amalekitą, czyli wiecznym wrogiem całego Izraela. Tenże Haman, protoplasta przyszłego AntyMesjasza uzyskał wysoką pozycję na dworze Kserksesa.

Ponieważ Żyd Mordochaj nie chciał mu oddawać pokłonu, postanowił się zemścić na wszystkich Żydach mieszkających pod panowaniem Persów. Chciał zabić i zagrabić mienie wszystkich Żydów. Również tych, którzy na podstawie dekretu innego perskiego króla Cyrusa – Kurasza w tym czasie wrócili do Judy i odbudowywali Świątynię.

Haman rzecze do króla: Jest jeden lud rozproszony między innymi ludami i oddzielony od innych ludów we wszystkich prowincjach twojego królestwa, mający inne prawa niż wszystkie ludy, Estera 3:8.

W obecności Hamana rzucono los – pur, by określić datę, kiedy to miałoby się wydarzyć. Stąd nazwa święta – Purim czyli losy.

Cała ta Hamanowa strategia legła w gruzach, gdy Żydzi zaczęli pościć, a królowa Estera, żona Achaszwerosza, Żydówka, wstawiła się u niego za Żydami.

Ponieważ prawo wcześniej nadane przez króla nie mogło być zmienione, Mordochaj, który w tym czasie awansował na wysokie stanowisko i Estera napisali listy do wszystkich Żydów by stanęli w swojej obronie.

I tak też się stało. Gdziekolwiek Żydzi byli atakowani, podjęli walkę i pokonali swoich wrogów. Bóg odwrócił ich los. Zamiast być zabitymi i ograbionymi, sami zabili i ograbili tych, którzy wyszli przeciwko nim.

Plan Hamana to pierwszy w historii plan Holokaustu – całkowitego zniszczenia Judejczyków, Żydów. Gdyby się powiódł, nie mielibyśmy dziś ani Biblii ani Mesjasza, który by mógł zbawić nas od grzechów. Bo jakżeby się mógł narodzić, skoro nie byłoby na świecie żadnego Żyda?